Olsztyńska policja zarejestrowała dwa przypadki oszustw „na inwestycje”, w wyniku których pokrzywdzeni stracili łącznie ponad 125 tysięcy złotych. Ofiary, w wieku 36 i 50 lat, zostały oszukane przez osoby przedstawiające się za maklerów, oferujących zyski z inwestycji w działania online. Oba przypadki miały zbliżony przebieg, a działania sprawców były starannie zaplanowane.
Do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie zgłosiły się osoby, które padły ofiarą oszustw związanych z rzekomymi inwestycjami. Wśród nich 36-letni mężczyzna, który zainwestował prawie 105 tys. zł. Zaczęło się od ogłoszenia w mediach społecznościowych, które obiecywało szybkie zyski. Po wypełnieniu formularza kontaktowego, otrzymał telefon od osoby podającej się za maklera, która namawiała go do inwestycji. Mężczyzna został oszukany poprzez spreparowaną aplikację, w której obserwował fikcyjne wyniki i był namawiany do dalszych wpłat.
Druga z pokrzywdzonych, 50-letnia kobieta, również zainwestowała swoje pieniądze w iluzję zysków. Po nawiązaniu kontaktu z oszustami, najpierw przekazała niewielką kwotę przez BLIK, a następnie została przekonana do założenia konta inwestycyjnego. Oszuści podali instrukcje dotyczące przesłania zdjęcia dowodu osobistego, co umożliwiło im założenie konta bankowego na jej nazwisko. Kobieta przekazała oszustom ponad 21 tys. zł, wierząc w możliwość zysku.
Źródło: Policja Olsztyn
Oceń: Oszustwa inwestycyjne w Olsztynie – straty przekraczają 125 tys. zł
Zobacz Także