W Olsztynie podjęto trudną decyzję o wycięciu kasztanowca znajdującego się przy ul. 1 Maja, w pobliżu Teatru im. Stefana Jaracza. Drzewo, które przez lata stanowiło charakterystyczny element okolicy, teraz zagraża bezpieczeństwu przechodniów i pasażerów komunikacji miejskiej. Specjaliści od zieleni od dłuższego czasu monitorowali stan kasztanowca, który szybko się pogarszał, prowadząc do ryzyka wypadków. Usunięcie drzewa nie będzie oznaczać likwidacji zieleni, gdyż planowane jest posadzenie nowego, zdrowego kasztanowca w tym samym miejscu.
Aktualny stan kasztanowca został uznany za niebezpieczny przez władze miasta. Drzewo wykazuje poważne uszkodzenia, w tym pęknięcia przy nasadzie korony oraz wewnętrzną próchnicę, co prowadzi do osłabienia jego struktury. Ostatnia zima była szczególnie uciążliwa dla kasztanowca, a ciężki śnieg oraz duże różnice temperatur przyczyniły się do powstania nowych pęknięć, co jeszcze bardziej zwiększa ryzyko jego przewrócenia się. Specjaliści podkreślają, że w takim stanie drzewo nie może funkcjonować w intensywnie uczęszczanej przestrzeni miejskiej.
Władze Olsztyna, jak i zastępczyni prezydenta, Justyna Sarna-Pezowicz, podkreślają, że wycięcie kasztanowca jest nieuniknione dla zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom. Mimo trudności związanych z usunięciem rośliny, podjęto decyzję, aby w tym samym miejscu posadzić nowego kasztanowca, co jest formą rekompensaty dla lokalnej przyrody. Nowe drzewo będzie miało obwód pnia około 40 cm i powinno dobrze wkomponować się w otoczenie, będąc jednocześnie symbolem dbałości o miejską zieleń.
Źródło: Urząd Miasta Olsztyn
Oceń: Konieczność wycięcia kasztanowca przy Teatrze im. Stefana Jaracza
Zobacz Także



